Mój narzeczony wiedział, że moi rodzice są bardzo bogaci, dlatego postanowiłam go sprawdzić, mówiąc, że zbankrutowali.
— Nie masz pojęcia, co się stało, — ściskając telefon, próbowałam mówić spokojnie. — Tata właśnie zadzwonił… Wszystko się załamało. Pełna klapa. W słuchawce zapadła cisza. Prawie pół minuty. — Co… masz na myśli przez “klapę”? — głos Denisa zabrzmiał zaskakująco napięty i wysoki. — Biznes upadł. Kredyty. Nawet wystawili mieszkanie na sprzedaż. Kolejna przerwa. … Read more