Dziecko na luksusowym weselu prosi o jedzenie i nagle rozpoznaje pannę młodą. Gdy pan młody podejmuje decyzję, wszyscy ocierają łzy…
Chłopiec miał na imię Ilyès i miał dziesięć lat. Nie potrafił powiedzieć, kim byli jego rodzice, bo w jego pamięci nie było domu ani ciepłej kuchni — były tylko ulice Paryża i człowiek, który kiedyś po prostu go podniósł i nie wypuścił już z ramion. Gdy Ilyès był malutki, zaledwie dwuletni, odnalazł go pan Bernard … Read more