Mama dała mi brudny lokal na sprzedaż… a ja zobaczyłam coś, czego nikt inny nie dostrzegł
Mama zadzwoniła we wtorkowy poranek. Zawsze dzwoniła we wtorkowy poranek, gdy czegoś potrzebowała. — Córeczko, mam wolny lokal przy Piątej. Jest brudny, zapomniany… ale jeśli chcesz, może być twój. Słowo „brudny” okazało się delikatnym określeniem. Gdy weszłam do środka, odruchowo cofnęłam się w stronę drzwi. Wszędzie piętrzyły się śmieci niewiadomego pochodzenia: porwane worki, przemoczone kartony, … Read more