KONTYNUACJA: Jego czyn jest niewytłumaczalny…
Ale zanim ktokolwiek zdążył powiedzieć choć słowo, jego spojrzenie nagle się zmieniło, ponieważ za bramą ogrodu w tej chwili zatrzymał się samochód, który znał aż za dobrze. Czarny samochód powoli podjechał pod bramę i zatrzymał się tuż przy wejściu. Po kilku sekundach drzwi się otworzyły i wysiadł z niego jego lekarz prowadzący — człowiek, który … Read more