Teściowa kazała mi się rozwieść, bo chciałam się przeprowadzić. Posłuchał jej bez wahania… więc odeszłam. A potem zobaczyli mój nowy dom
„Sarah! Myślisz, że pieniądze rosną na drzewach?” — krzyk Lindy przeciął piątkowy wieczór tak ostro, jakby ktoś włączył alarm. Na stary, sosnowy stół wylądował pognieciony paragon. Linda pochyliła się nad nim z miną osoby, która właśnie przyłapała kogoś na wielkiej zbrodni. „Trzy dolary i pięćdziesiąt centa za truskawki? Za kogo ty się uważasz? Za księżniczkę? … Read more