Osiemdziesiąte urodziny i puste krzesła: jak jedno miejsce przy stole zmieniło cały wieczór
W restauracji panował ten typowy piątkowy zgiełk: rozmowy mieszały się z brzękiem talerzy, gdzieś w tle grała głośna muzyka, a śmiech odbijał się od ścian. Na zewnątrz na pewno ktoś czekał na wolny stolik — jak zawsze w takie wieczory. A jednak przy jednym z miejsc, przy stoliku numer cztery, cisza była niemal namacalna. W … Read more