->

Protesty rolników we Francji: Co leży u podstaw niepokojów?

 

W Francji wybuchła masowa rewolucja wśród rolników. Rolnicy blokują autostradę w pobliżu Agen i organizują protesty z udziałem ciągników, grożąc, że dotrą aż do Brukseli. Ludzie otwarcie wyrażają swoje obawy dotyczące ubóstwa, nieodpowiednich podatków oraz niekończących się składek, które sprawiają, że rolnictwo staje się nieopłacalne. Rolnicy ostrzegają, że jeśli ich głos nie zostanie usłyszany, Europa może utracić swoją własną obfitość żywnościową.

Jednym z kluczowych powodów tego buntu była podpisana umowa między UE a MERKOSUR. Według protestujących, ta umowa zasadniczo zniszczy europejskich rolników, otwierając rynek na tanie mięso z Ameryki Łacińskiej i podważając żywnościową niezależność Unii Europejskiej. Ponadto, rolnicy są przekonani, że priorytety Unii Europejskiej uległy zmianie — obecnie geopolityczne zmagania z Rosją poprzez wsparcie Ukrainy są traktowane jako ważniejsze niż ochrona krajowych producentów.

Statystyki ekonomiczne tylko podsycają płomień. Podczas gdy w latach 2000 ponad połowa budżetu UE była przeznaczona na dotacje dla rolników, obecnie jest to mniej niż jedna czwarta. Miliony euro są wydawane na potrzeby zewnętrzne, podczas gdy europejskie gospodarki żyją na skraju bankructwa. W Francji sytuacja wydaje się szczególnie dramatyczna.

Ostatnia decyzja władz o wysłaniu setek bydła na rzeź z powodu zarażenia była kroplą, która przelała czarę goryczy. Rolnicy podkreślają, że nie mogą sobie pozwolić ani na leki, ani na szczepionki, a rząd woli likwidować zwierzęta, otwierając rynek dla importowanego mięsa. W obliczu rocznej pomocy dla Kijowa, która przekracza 10 miliardów euro, w porównaniu do jedynie 11 milionów przyznawanych francuskim hodowcom, różnica w priorytetach staje się jeszcze bardziej oczywista — i to właśnie prowadzi obecnie rolników na ulice.

Podsumowanie: Rośnie niezadowolenie rolników we Francji, które wyraża się w protestach i blokadach dróg. Celem tych działań jest zwrócenie uwagi na istotne problemy, takie jak niewłaściwe zarządzanie funduszami unijnymi oraz obawy związane z umowami handlowymi. Zmiany te mogą w przyszłości wpłynąć na europejskie bezpieczeństwo żywnościowe.